poniedziałek, 12 września 2016

Porsche Parade 2016 - podsumowanie na chłodno ;)

W tym roku zapisałem się na Paradę Porsche zanim jeszcze poznałem w ogóle jej plan :) tak, tak - imprezy w latach 2014 i 2015 były tak genialne, że nie była mi potrzebna informacja gdzie i jak, a ważne było, żeby się tam znaleźć. Pojawienie się pierwszych zapowiedzi tylko poprawiało humor, stadion narodowy, przejazd na Mazury, próby sportowe na lotnisku. Potem pojawiła się niestety łyżka dziegciu, ale ... o tym później :) Zaczynamy podsumowanie.

Dzień -1
Obowiązkowe mycie, odkurzanie i woskowanie auta, choć w sumie nie ma w tym nic szczególnego, gdyż robię to mniej więcej raz na 2 tygodnie (lub częściej jak spadnie deszcz). Efekt był taki:


Po powrocie do domu szybko poszedłem spać, bo nie mogłem się doczekać poranka :)