czwartek, 25 lutego 2016

FIltr powietrza K&N - gadżet czy nie?

Dzisiaj zamówiłem sportowy filtr powietrza K&N do swojej 911. Reklamują go całkiem dobrze :) podnosi moc, przyspiesza reakcję na naciśnięcie pedału gazu itd. Ciekaw jestem co z tego okaże się prawdą, a co typowym, reklamowym "bullshitem".


Instalacja filtra jest całkiem prosta, o ile mamy zestaw kluczy torx (dzięki Andrzejowi kupiłem dobre i tanie w Castoramie firmy Yamo).




Najpierw musimy odkręcić rurę dolotową powietrza do silnika - czyli luzujemy trzy opaski ze śrubami na gumach.



Po zdjęciu powinno to wyglądać tak:



Następnie odczepiamy wlew oleju do silnika od obudowy i podnosimy całą obudowę przepływu powietrza do góry nogami.



Odkręcamy wszystkie śruby sześciokątne na obudowie i zdejmujemy ją, a naszym oczom ukaże się najczęściej brudny filtr powietrza :)



Po wyjęciu filtra oczyszczamy środek obudowy, o ile coś w niej jest oczywiście (nie powinno :)



Następnie wkładamy nasz sportowy filtr....



.. i powtarzamy wszystkie czynności powyżej w odwrotnej kolejności.

Po zamontowaniu filtra przejechałem się na krótki test sprawdzający. Wyszło całkiem nieźle, bo 5,68 sek do 100 km/h, a biorąc pod uwagę że padał deszcz i sam mierzyłem czas to jest to raczej dobry wynik :)



Zobaczymy jak auto będzie się sprawować po dłuższym używaniu. Na pewno Was o tym poinformuję na blogu.

Aktualizacja z 24.05.2016 - auto z filtrem K&N sprawuje się doskonale, brzmi świetnie i jestem bardzo zadowolony z jego zamontowania :) polecam, gdyż przede wszystkim dźwięk silnik staje się bardziej basowy.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza