sobota, 16 kwietnia 2016

Nadszedł czas na dwa kółka :)

W czwartek rano jadąc z Córką do szkoły, a w zasadzie wlekąc się w korku przez Mordor, zadała mi pytanie:
"Tato, czemu nie możemy jeździć skuterem do szkoły i nie stać w tych korkach?"
"bo nie mamy skutera" padła szybka odpowiedź, ale to nie zraziło ogarniętej pierwszoklasistki:
"A czemu nie możemy kupić?"
"hmmm.... w sumie to czemu nie". Jako, że lubię działać szybko i sprawnie, to już po szkole pojechaliśmy do salonu obejrzeć jednoślady :)




Pierwsza jazda po placyku i wyszło na to, że czujemy do siebie miętę :) Dzisiaj wypożyczyłem Hondę Forza 125 na 2 godziny i jestem bardzo zadowolony. To naprawdę kawał dobrego skutera.


Spod świateł rusza bardzo żwawo, a pojazd demo z wydechem Acrapovica do tego świetnie brzmiał. Do prędkości 70-80 jest bardzo przyjemnie, powyżej komfort spada, ale to zapewne wina kasku bez osłony na twarz :) Skuter świetnie amortyzuje nierówności nawierzchni, mimo niewielkich kół. Ma wielkie i wygodne siodełko, oraz ogromny schowek pod nim - bez problemu mieści dwa kaski. Automatyczna skrzynia biegów i ABS pozwalają na naprawdę komfortowe poruszanie się po mieście i poza nim (dzisiaj odwiedziłem okoliczne wioski w pobliżu Konstancina).

Podsumowanie: Honda Forza 125 to idealny pojazd miejski dla początkującego kierowcy jednoślada. Ja najpewniej zdecyduję się na wersję w czarnym macie:

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza